Niestety estetyczny wygląd lub defekt nawet jednego zęba to nie tylko problem wizualny, ale także początek zaburzenia równowagi całego uśmiechu. Uwaga otoczenia skupia się na nierównościach, pęknięciach czy przebarwieniach, przez co osoba zaczyna wstydzić się swobodnie mówić i śmiać. W efekcie spada samoocena, pojawia się napięcie w kontaktach społecznych, a stałe zaciskanie szczęk może prowadzić do zmarszczek mimicznych i bólu. Dodatkowo brak odpowiedniego kształtu i koloru zębów zaburza harmonię całej twarzy: usta tracą podparcie, policzki zapadają się, a wizualnie wiek osoby może się zwiększyć o kilka lat.






